Dzisiaj, kilkanaście minut po godzinie 11.00, pociąg towarowy śmiertelnie potrącił mieszkankę Chwalibogowa. Maszynista, który nie zauważył momentu wypadku, zatrzymał się dopiero w Orzechowie. Do zdarzenia doszło w Chwalibogowie, niedaleko stacji kolejowej. Z nieoficjalnych informacji wynika, że kobieta była widziana jak wchodzi na tory na wysokości spichlerzy.
– Tam nie ma żadnej drogi, żadnego skrótu. Jeśli weszła na tory gdy jechał pociąg, to tylko w jednym celu – mówi mieszkanka Chwalibogowa.
Na miejscu wypadku nadal pracuje policja i prokurator. Pociąg, który jechał z Gdańska do Wrocławia został zatrzymany na stacji w Orzechowie.